Anna001

 
Rejestracja: 2018-07-30
I love
Punkty39Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 161
Ostatnia gra
Yatzy

Yatzy

Yatzy
3 godziny temu

po co żyjemy... mamo...

2018-08-15       

                                                                                                                                        
                                                                                                        CZY ZASTANAWIAŁAŁAŚ SIĘ NAD TYM, ? 
                                Jak odnaleÅºÄ sens i radoÅÄ Å¼ycia?                                             JAKI JEST SENS ŻYCIA ?
                     CODZIENNIE GONIMY ZA CZYMŚ - PO CO!
                               https://www.youtube.com/watch?v=szxrE6Zrp7g

Bądż zawsze....

2018-08-12       

                                                                                                                                                     SOBA                                                                                                                               

                                                                                                   Gdzie podziały się ufność, otwartość, pozytywna wiara? 

 Nie chodzi o próżność, chciwość, ego. W przepływie cokolwiek się dzieje, pojawia się po coś, masz świadomość, dlaczego i po co, ufasz, że będzie to najlepsze dla Ciebie, bo tak chcą Twoja dusza i Wyższa Jaźń. Natomiast w kontroli budujesz imperium osobiste i biznesowe, rodzinne i społeczne, masz ulubionych ludzi, polityków, kulturę, religię. W przepływie nowe traktujesz jako coś dobrego, podczas kontroli, która ma podłoże w strachu przed nowym, wydarzenia weryfikujące nasze poglądy i wiarę są odrzucane, odbieramy je jako zabieranie naszej przestrzeni, czujemy, jakbyśmy dostali po nosie. Oczywiście rodzi się postawa walki, udowadniania, gniecenia i wypychania. Czemu sobie nie płyniemy, ot tak, po prostu, zwyczajnie? Postawa otwierająca, o tak, zacznij od niej: "Mogę się mylić", "Nie jestem doskonały", "Nie wiem wszystkiego", "Są inni ludzie na świecie", "Nie jestem lepszy od swojego współmałżonka". Imperium pozwala być lordem, dzięki niemu zachowujemy status quo, kontrolujemy i ustalamy, a poza naszym ogródkiem, polem jest nowy świat, trochę inny, choć miły, ciepły, kolorowy. Zrób ten krok: zadzwoń, napisz, nagraj, pokaż się, zrób coś nowego dla siebie, zdejmij koronę A MOŻE MASKE.

Co zyskasz jako człowiek? Siebie, lekkość, pozwalanie sobie na błędy, pomyłki. Pokaż dzieciom, sobie, bliskim, co oznacza odwaga, podążanie za nowym, jak wyniszczający jest konformizm. Nie skreślaj siebie na początku drogi, uczysz się w nowej sytuacji, a więc obserwuj siebie: emocje, myśli, strach, chęć wycofania czy przyspieszania. Biografie znanych ludzi pokazują: skacz, działaj, po prostu zrób to.  Jak myślisz, ile osób na nagrobku ma wyryte zdanie: "Tu spoczywa ten, który nigdy nie próbował"? Ile książek, filmów, piosenek, wierszy, biznesów, znajomości nie powstało, bo wybieraliśmy co innego..Życie nie byłoby ekscytujące, gdybyśmy za każdym razem wiedzieli, co nas czeka za czarnymi, nieznanymi drzwiami. Co ma znaczenie? Liczba Twoich porażek nie, liczba Twoich prób też nie, raczej konsekwentne i mądre uczenie się oraz stosowanie wiedzy w życiu. Taka postawa wcześniej czy później wypchnie Cię ze starego. Jeśli nie, to znaczy, że to nic nowego albo że coś skutecznie odcinasz i tłumisz.

    Więc pozostań Sobą.

z.n.

Grzeczność...w dzisiejszch czasach

2018-08-09       


                                                                                                                                  co to jest!?
                                                                      


           Grzeczność w ówczesnych czasach jest elementem, który w znacznej mierze zależy od kultury osobistej każdego z nas. To nie jest już kwestia                       . przyzwaczajenia do pewnych do . nawyków.
        
        Oto parę przykładów..


Grzeczność polega na szacunku wobec drugiego człowieka, wyrażaniu odpowiedniej do sytuacji postawy. Uczymy się jej od dziecka. Ale dzisiaj gdyby ktoś przechodząc obok piaskownicy, w której bawią się przedszkolacy, usłyszał wiązankę jak to mówią „łaciny”, czyli przekleństw, złapałby się za głowę, lecz nie byłaby to już taka nowość… Używanie przekleństw to zjawisko powszednie nie tylko wśród młodzieży. Z pewnością nie ma to nic wspólnego z grzecznym zachowaniem. Można by zastanowić się, co jeszcze takie „grzeczne zachowanie” znaczy, czyli co zawiera słynne „savoir vivre”. Drobnych przykładów można by mnożyć. Choćby ustępowanie miejsca w autobusie osobom starszym, słabszym, przepuszczanie kobiet w drzwiach, mówienie „dziękuję, przepraszam, proszę”, zwyczajna pomoc w codziennych sprawach, tolerancja wobec szeroko rozumianej odmienności i kontrolowanie własnych czynów i słów. 

Każdy z nas mógłby zrobić sobie rachunek sumienia i z własnego doświadczenia powiedzieć jak to z tą grzecznością jest. Zanikają stare dobre tradycje, a wraz z nimi całkiem pożądane obecnie zwyczaje, zachowania. Życie staje się coraz bardziej brutalne, brak jest harmonii. Ludzie spieszą się niewiadomo dokąd, pogoń za karierą i pieniędzmi mają swoje skutki, ludzie dziwaczeją, wraz z nimi środowiska w jakich żyją a tam już automatycznie zapomina się o sprawach grzeczności. 

Pojęcie grzeczności według mnie jest znane, lecz niepraktykowane a stwierdzenie to mogę w zasadzie uznać za puentę tychże rozważań. Jedyne, co nam zostaje to dbać, aby te ślady dobrego zachowania, które dziś zostały –przetrwały.

z.n.


Czy wierność bez...

2018-08-07       

                                                                                             miłości ma sens?                     miłości ma sens?
  Opinie na temat miłości są bardzo zróżnicowane. Przez wiele osób jest uznawana za "sens ludzkiej egzystencji", który nadaje podniosłość sprawom codziennym i zapewnia ogólna radość. Okazuje się bardzo intrygującym zjawiskiem, w wielkim stopniu mającym wpływ na charakter jednostki. Zazwyczaj człowiek powodowany miłosnym uczuciem jest w stanie zrobić rzeczy, które dotychczas wydawały mu się absolutnie niemożliwe.

Jest jak narkotyk!

 Na początku odczuwasz euforię, poddajesz się całkowicie nowemu uczuciu. A następnego dnia chcesz więcej. I choć jeszcze nie wpadłeś w nałóg, to jednak poczułeś już jej smak i wierzysz, że będziesz mógł nad nią panować. Myślisz o ukochanej osobie przez dwie minuty, a zapominasz o niej na trzy godziny. Ale z wolna przyzwyczajasz się do niej i stajesz się całkowicie zależny. Wtedy myślisz o niej trzy godziny, a zapominasz na dwie minuty. Gdy nie ma jej w pobliżu - czujesz to samo co narkomani, kiedy nie mogą zdobyć narkotyku. Oni kradną i poniżają się, by za wszelką cenę dostać to, czego tak bardzo im brak. A Ty jesteś gotów na wszystko, by zdobyć miłość (...).

                                                  


                                                    https://www.youtube.com/watch?v=eu3tSEcimcY

                                                   Jak myślicie,

                             ma sens?