Basic

Rejestracja: 2013-04-08
"HOMO HOMIN LUPUS" Przyznaj się do wilczej krwi w swojej duszy i ujarzmij ją....
Punkty163Więcej
Do utrzymania poziomu: 
Ilość potrzebnych punktów: 37
Ostatnia gra
Bingo

Bingo

Bingo
8 minut temu

Może poprzestańmy 2018-07-14

Wiesz -

Może poprzestańmy

Na spojrzeniach

Pełnych pragnienia

I zachwytu

                Poprzestańmy

                Na uśmiechach

                Wyrażających radość

                I chęć rozkoszy

Poprzestańmy

Na mym biegu do jeziora

Spod padającego deszczu

Pod rynnę twojego dotyku

                Poprzestańmy

                Na łagodnym kołysaniu przez wodę

                Gdy leżąc na plecach

                Wpatrujemy się w gwiazdy

Poprzestańmy

Na przeszalanej dyskotece

Na mym muskaniu ciebie sutkami

I czuciu dotyku twojej męskości

                Jednak nie chcę

                Dać ci wspólnej nocy

                Obawiam się tego

                Co może po niej nastąpić

Rano może otworzysz

Obolałe od pocałunków usta

I wypowiesz słowa

Które mnie zrażą

                Podczas śniadania

                Będziesz mieszał

                Zbyt głośno

                Kawę z mlekiem

Jedząc tosty

Z półotwartymi ustami

Zaczniesz mlaskać

I obetrzesz usta dłonią

                Możesz też pragnąć

                Spotkać się ponownie

                A tego nie mam

                W planach

Wiesz -

Zrozum to proszę

Obawiam się rozczarowań

                Chcę

                Zbyś pozostał

                Piękną mrzonką

                Fantazją....


               

         




Komentarze: 27  |  Odsłony: 354

Piaskowe pocałunki 2018-07-11

Znów wróciliśmy miły

Nad nasze jezioro

Zachwyceni sobą i naturą

Wdychamy woń tataraku

Zrywasz złociste lilie wodne

Wręczasz mi je z uśmiechem

Jedną wplatasz w moje włosy

Najpromienniej jak umiem

Odwzajemniam ci uśmiech

                Przycupnąłeś tuż obok

                Wnikamy w siebie

                Roziskrzonymi spojrzeniami

                Utkanymi ze szczęścia

                Oczy toną w oczach

Przeczesujemy połyskujący piasek

Mówisz - Ile ziarenek tyle pocałunków -

Wietrzyk porywa niektóre z nich

A ty osłaniasz je przed podmuchem

Zwilżasz w wodzie dłoń

Długo pieścisz moje piersi

Powodując przypływ pożądania

                Nieco póżniej

                Przykrywasz wzgórek naszych ziarenek piasku

              Nie chcemy pozwolić

              By nasze obecne i przyszłe pocałunki

              Uleciały z wiatrem....


               

Komentarze: 18  |  Odsłony: 348

Chcę Wam przekazać 2018-07-08

    Ostatnie promienie zachodzącego słońca przycupnęły na jeziorze. Drobinki wody rozbłyskują różnobarwnie. Siedzę wpatrzona w migotliwy, kojący spokój.

    Jestem teraz i wyłącznie tutaj - w tym cudownym zakątku ziemi. W mojej głowie nie kłębią się żadne rozważania, rozpamiętywania, ani plany.

    Czas przeszły i przyszły nie liczą się. Jest tylko chwila obecna.

    Godzę się z tym, co jest, a czego zmienić nie mogę. Zaś to, co potrafię, pragnę zmienić.

    Zagłębiam się w środku siebie. Skupiam się wyłącznie na pobieraniu piękna natury - uroków darowanych przez los. Pobieram z nich siłę.

    Zapada zmierzch. Zanurzona w toni jeziora, chłonę zmysłami ciepło, miękkość i delikatny ruch wody. Obmywając ciało, jednocześnie oczyszczam duszę. Całe me jestestwo ulega  bodźcom, powodującym chwilowe wyłączenie myśli o życiu materialnym, doczesnym. Swojemu wewnętrznemu ja, pozwalam na wchłonięcie życiodajnej energii.

    Poddaję się procesowi przenikania natury w głąb duszy. Ja także wnikam w naturę.

    Czuję oddech Rudry* i zespolenie z nim.

    Już jestem wzmocniona duchowo i napełniona pozytywną energią.

    Teraz wrócę do ludzi. Życzliwie, z pełnym zrozumienia spokojem, uśmiechnę się. Przekażę Wam potwierdzone przekonanie o możności szczęśliwego bytu na tej ziemi - naszym tymczasowym miejscu przebywania....

* Rudra - indyjski bóg natury, przyrody, władca dusz ludzkich i duchów

   





Komentarze: 14  |  Odsłony: 329

Doba "na okrągło" 2018-07-05

Ranek jest dla pracowitych.

Wita rosą, ptaków śpiewem,

Zwiastuje pogodne życie,

Rozlśnione wschodu powiewem.

                Południe zaś dla leniwych,

                Którym jasno świeci słońce,

                Więc nie muszą się wysilać,

                By z życia czerpać bez końca.

Z popołudniem bywa różnie.

Ci płaczą, inni się śmieją.

Czują się, jakby podróżni,

Karmieni reszty dnia nadzieją.

                Przedwieczerze - dla spóźnionych,

                Tych, co z niczym nie zdążyli;

                By innych ludzi dogonić,

                Muszą wytężyć swe siły.

A wieczór - dla zakochanych

Jest tak cudną porą, błogą;

Zachód słońca, ciut zawiany,

Można iść miłości drogą.

                Noc dla złodziei, kochanków,

                Samobójców, poetów i sów;

                Księżyc już przybliża ranki,

                By życiem cieszyć się znów....



Komentarze: 8  |  Odsłony: 353

Otwórz czakrę 2018-07-02

Potrzeba dużo wody,

Żeby się w niej zanurzyć.

Mimo dżdżystej pogody

Nie zrobisz tego w kałuży.

                Wiele trzeba mądrości,

                By nie mieć do siebie żalu,

                Że się robiło ze złości

                Złe uczynki w chwili szału.

Gdy potrzeba pokory,

Otwórz czakrę zrozumienia,

By pojąć, że świat chory

Wciąż potrzebuje zbawienia.

               Wiele czasu potrzeba,

               By kogoś poznać do końca.

               Dzielić z nim piekło, niebo,

               Wędrować razem ku słońcu.

Otwórz czakrę empatii,

By się w miłości zanurzyć,

Wolności swej nie tracąc,

Pozostać z kimś jak najdłużej....


Komentarze: 44  |  Odsłony: 505

Zaznacz dzwoneczkami 2018-06-29

Przez obecny byt drogę,

Często niełatwą,

Rozświetla nam dobre,

Łagodne światło.

                Chcemy być bardzo mądrzy,

                Swe losy wyśnić.

                Do tego jest potrzebna

                Łagodność myśli.

W ciszy, sercem wyczuwaj

Rytm chwil, ich zgodność.

Tak ci się objawia

Życia łagodność.

                Choć własne ego i jażń

                Figle wciąż płata,

                Wiedz - zewsząd cię otacza

                Łagodność świata.

Tańcz,

Zaznacz ghungroos - dzwoneczkami

Do absolutu wstępowanie....

Komentarze: 17  |  Odsłony: 407

Miłość wróciła 2018-06-25

Znienacka i głośno

Miłość wróciła

Potknęła się o nadłamany schodek

Z impetem trzasnęła drzwiami

Nalała nam wina do szklanek

By złagodziło zawzięte myśli

Włączyła odkurzacz

W celu usunięcia pajęczyny

Oplatającej złe wspomnienia

Usiadła między nami

A w jej wzroku tkwił nakaz

                - Oddychania

                tym samym powietrzem

                - Uśmiechów

                o poranku i przed zaśnięciem

                - Wnikania

                w siebie wzajemnie jak najgłębiej

                - Modlitwy

                by nic już nas nie rozłączyło

Słyszysz kochany?

- Wróciła....

       


Komentarze: 18  |  Odsłony: 521

Najlepiej - odejść 2018-06-20

Nowo poznany mężczyzna

Jest przystojny i mądry.

Ogólnie zna się na wszystkim,

Lecz trudno mu nadążyć

                Za zmianą mych nastrojów

                Spowodowanych nostalgią.

                Bo obok nie ma już ciebie

                I zabrakło kolorów,

                Którymi, z pomocą magii,

                Tworzyłeś miłości niebo.

                On nie potrafi zrozumieć,

                Czemu chmurzę czoło

                Na wspomnienie dotyku,

                Jakim tylko ty umiesz

                Z myśli mych usunąć

                Zmartwienia ukryte.

                Nie może też poruszyć,

                Tęskniących za tobą,

                Serca, ani ciała.

                Ja nie zdołam się wzruszyć,

                Będąc w jego objęciach,

                Choćbym nawet chciała.

Mężczyzna nowo poznany,

Musi się więc pogodzić

Z cieniem twojej obecności;

A tak najlepiej - odejść....

Komentarze: 12  |  Odsłony: 749

Czerwiec w "Raju" 2018-06-17

        Współpracuję z czwórką wolontariuszy. Zajmujemy się dziećmi niepełnosprawnymi w kółku o nazwie "Raj". Praca ta polega przede wszystkim na organizowaniu i prowadzeniu zajęć dostosowanych do możliwości i predyspozycji danego dziecka. Robimy też krótkie wycieczki, okazjonalne wieczorki (wspólna Wigilia, Andrzejki itp.). Pomagamy również w odrabianiu lekcji. I to - co dzieci lubią najbardziej - comiesięczne spotkania bez żadnej okazji. Jest wówczas muzyka, tańce, wspólne śpiewanie, rozmowy i konkursy.

        Właśnie dziś mieliśmy "spotkanie czerwcowe". Dzieci z zapałem brały udział w trzech rodzajach konkursów: 1/ zręcznościowych, 2/ "na wiedzę" - kto pierwszy poprawnie odpowie na zadane pytanie, 3/ na najładniej zaśpiewaną piosenkę. Zwycięzców typowali nasi podopieczni. Dzieci bardzo cieszyły się z nagród i nawet lizaki - "pocieszajki" wywoływały uśmiechy na buziach.

        Następnie odbyły się tańce przy muzyce wybieranej przez uczestników zabawy, oraz wybory najlepszej tancerki i tancerza.

        Dziewczynki i chłopcy, zmęczeni ruchem, chętnie usiedli przy stolikach z ciasteczkami, paluszkami, owocami i sokami. Rozmawialiśmy na różne, lużne tematy. Następnie dzieci wyrecytowały wiersz, ułożony przeze mnie, którego uczyły się od kilku dni:

                "Przyniósł czerwiec"

Czerwiec przyniósł nam słońce

I uśmiechnięte twarze.

Zielono jest, gorąco,

Dobrze nam śpiewać i marzyć.

                Marzenia się spełniają,

                Wędrują w górę, do nieba.

                Tak bywa tylko w "Raju"

                I wierzyć mocno w to trzeba!

Będzie piękna pogoda,

Najlepsze w życiu wakacje,

Radość, przyjażń, swoboda.

Może lody na kolację....

                Marzenia się spełniają,

                Wędrują w górę, do nieba,

                Tak bywa tylko w "Raju"

                I wierzyć mocno w to trzeba!

Będą kochani rodzice,

Babcia, wszyscy przyjaciele.

Więc nie przejmuj się niczym,

Bo od losu masz tak wiele.

                Marzenia się spełniają,

                Wędrują w górę, do nieba,

                Tak bywa tylko w "Raju"

                I wierzyć mocno w to trzeba!

    *    *    *    *    *    *    *    *

    Ciekawe i pouczające jest obserwowanie tych młodych osóbek podczas wspólnej recytacji. Zdecydowana większość intensywnie przeżywa nieomal każde wypowiadane słowo. Świadczy o tym mimika ich twarzy oraz intonacja głosu.

    Nasze spotkanie, jak to zwykle bywa, przeciągnęło się. A to jeszcze ktoś chciał zaśpiewać piosenkę, której się nauczył, a to gadatliwa, sympatyczna dziewczynka koniecznie musiała coś ciekawego nam opowiedzieć. Rodzice z trudem zabrali rozbawione i zadowolone dzieci.

        W drodze powrotnej , jak zwykle, bardzo różne myśli "harcowały" w mojej głowie. Bo i radość, że można, niewielkim w sumie wysiłkiem, dać młodym istotkom tyle przyjemności. I łyk satysfakcji - mogę i chcę to robić. Także świadomość, że nasze oddziaływania czynią życie dzieci bogatszym.

    Ale nade wszystko - refleksje. Takie proste. W naszych podopiecznych jest tak wiele zadowolenia ze wspólnego przebywania, możliwości kontaktowania się. Nie dostrzega się wzajemnej niechęci. Wręcz przeciwnie. Taki drobiazg - dziewczynce spadł bucik podczas wyścigu. Jeden z chłopców natychmiast zareagował, krzycząc: "Nie liczy się! Od nowa!"  Te dzieci przeważnie są wrażliwe, silnie reagują, gdy coś jest nie tak, jak być powinno.

        A dorośli? Jak wyjaśnić i zrozumieć wzajemne "podgryzanie się", zawiść, chęć dokuczenia? Złym charakterem, bezmyślnością, brakiem wyobrażni, nieumiejętnością odczuwania?

        Jasne, nigdy nie będzie pięknie i świetnie. Ale wystarczyłoby, żeby było choć poprawnie. Tak zwyczajnie, w myśl oklepanego powiedzenia: "Żyj i daj żyć innym"....


                                       



Komentarze: 11  |  Odsłony: 507

Przezroczysty 2018-06-15

Przez kilka długich lat,

Zasłaniałeś mi świat.

Jego piękna nie widziałam,

Bo kochałam z całych sił

I jakoś żyłam z tym.

Lecz w końcu się zbuntowałam.

                Teraz jesteś przezroczysty.

                Dostrzegam barwy jasne,

                Od nowa pochłaniam życie.

                Szczęśliwa wolnością,

                Pijana radością,

                Łzę ulgi ronię skrycie.

Nie jesteś mi wrogiem,

Bo przez ciebie mogę

Przejść, jak przez powietrze prawie.

Za siebie nie patrzę

I pragnę już zawsze

Fruwać na mojej jawie....


Komentarze: 20  |  Odsłony: 575

Strony: 4