Basic

Rejestracja: 2013-04-08
"HOMO HOMIN LUPUS" Przyznaj się do wilczej krwi w swojej duszy i ujarzmij ją....
Punkty317Więcej
Następny poziom: 
Ilość potrzebnych punktów: 683
Ostatnia gra

Bodzio /Crisstimm, z podziwem i sympatią/ 2018-05-24

Ksywkę Bodzio stosował on.

W Mławie wskoczył do pociągu.

/Alegancją powalał stado dam/

Git, że udało mu się zdążyć.

                A gdy się rozsiadł naprzeciwko,

                We mnie znienacka walnął grom.

                Zagaił - kawa, może piwko,

                Bo Wars o rzut kamieniem stąd?

                Zgrywałam się jak gęś głupia.

                Bo jak z kimś takim się mierzyć?          

                -Więc - mówię - duszny dziś upał,

                Fajniście trza się odświeżyć.

                /Na zycher* światełka miał w oczach,

                Nadzieję na wspólne lata/

                Targnął mnie czule za łokieć,

                Zaciągnął na skraj świata,

                Do Warsu czyli; no a tam

                Tłumy przeróżne, liczne -

                Goście szemrani, zero dam,

                Lecz z Bodziem było prześlicznie.   

                Ferajnę tę on znał całą.

                Uśmiechnął się złotym kłem:

                -Siema, kopsnij dulca* stary.

                Spokojna rozczochrana, oddam.

                Bulboz.*** Wódeczka się lała,

                Bodzio tkliwie mnie całował.

                I ocknęłam się w stolycy .

                Gdzie Bodzio??

                Gdzie mój portfel się podział??

-No, drogi władzuchno,

Niech pan da chusteczkę!

Rozmazała mi się pacyka!

I powtarzam wyrażnie:

Ksywkę Bodzio stosował on,

W Mławie wskoczył do pociągu,

Serce dokładnie mi stratował.

Co?? No co pan władza imputuje???

Szkoda, że wskoczyć zdążył??!!

                *na zycher - na pewno

               **dulec - papieros

             ***bulboz - pijatyka (pijaństwo)

           

      

                                                        




















                 

                

               

Komentarze: 12  |  Odsłony: 182

Wnikanie /BardArtistowi/ 2018-05-22

Wiesz?

Życie to nie są wcale

Rządzących bajdurzenia,

Sianie fermentu, jadu,

Złe, zawistne spojrzenia,

Ani na złudnym haju

Szukanie zapomnienia.

                Wiesz?

                Aby przeżyć byt godnie,

                Trzeba haustu pokory

                I trochę zrozumienia,

               Że świat, smutny i chory,

                Potrzebuje ogromnie

                Kropli prawdziwej wiary.

Uwierz -

Siebie uleczysz wtedy,

A życie też naprawisz,

Gdy czcząc słońce i księżyc,

Każdą chwilą się cieszysz.

I, kontemplując w ciszy,

Ciągle się doskonalisz.

                Gdy przyjdzie wyzwolenie,

                Po przebyciu tej drogi,

                Na wspanialsze wcielenie

                Zasłużysz wreszcie sobie.

Stąd-

Do absolutu wnikanie....

Komentarze: 4  |  Odsłony: 229

Nade wszystko wolę być 2018-05-18

Nie dla mnie thrillery, horrory,

Spotkania, co długo trwają.

Zebrania jałowe, nieszpory

Nudą mnie porażają.

                Wolę wieczorem gasnącym

                Muskać wzrokiem szary zmrok,

                Który zbiera resztki słońca

                I nie odchodzi na krok.



Nie dla mnie balangi, imprezy

Ciągnące się aż do rana.

Wyścigiem szczurów się brzydzę

I pazernością bez dna.

                Wolę przy rozbłysłych świeczkach

                Wiersz napisać, lub z bliskimi

                Sączyć wino, świat naprawiać,

                Cieszyć się chwilami miłymi.

Nade wszystko wolę być, niż brać,

Na drobne się nie rozmieniać.

W zgodzie z własną duszą trwać,

Z zachwytu nad światem zamierać....

Komentarze: 26  |  Odsłony: 341

Wieczór we mgle 2018-05-14

Wieczór we mgle zaplątany

I noc siwo - srebrna od mgły .

Trudno jest trafić do domu ,

Lecz tu odnajduję me sny .

                Spod stóp mi droga ucieka ,

                Kąpię się we mgle jak w mleku ;

                Księżyc pobłyskiem pulsuje .

                Odczuwasz to też człowieku ?

Czujesz zapach młodych liści ?

Pachną , mgle się rozścielają

A mgła wciąż świeci srebrzyście -

Łysy tarza się w niej cały....


Komentarze: 47  |  Odsłony: 385

Czy tutaj wrócę? 2018-05-11

Zbędne są dziś walizki.

Odejdę w tej sukience ,

Którą lubisz, zielonej .

Przestałeś być już bliski -

Nie zobaczysz mnie więcej .

                Znów odzyskaną wolnością

                Będę mogła się cieszyć .

                Zacznę upadać i wstawać ,

                Z nowo - poznanym grzeszyć ;

                / Tylko cieleśnie /

                W maju z konwalią zakwitnę ,

                Rozzieleni się trawa .

               Poszepczę słońcu o wiośnie ,

               Że miła jest i łaskawa ;

                / Bywa tak we śnie /

                Latem przykucnę nad morzem ,

                Oddam się wiatrom cała .

                W symbiozie z piaskiem złocistym ,

                Będę biegła, szalała ;

                / Jeszcze jest wcześnie /

Jesienny deszcz mnie zmoczy .

Zadumam się, zasmucę .

Przystanę nad Radunią -

W kolorze twoich oczu .

Pełna wspomnień, zanucę....

                Czy wrócę?

Komentarze: 4  |  Odsłony: 415

Do spełnienia 2018-05-07

W głowach większości istot

Niepokój mieszka i zamęt .

Ludzie do życia je budzą

Zbyt dużo mówiąc, czytając .

I bezustannie myślą ,

O wszystko ciągle chcą pytać ,

Zamilknąć nie potrafią ,

Na nic nie pragną czekać .


                Nie widzą oczywistości .

                Nie wiedzą że przez czekanie ,

                Można do doskonałości

                Dojść i uzyskać spełnienie .

A spełnienie chce ciszy .

Dlatego , gdy się staniemy

Jak to,  co tylko słyszy -

Jak ziemia, góry, kamienie -

Spotkamy się z nim wreszcie .

                O tym naucza bez końca ,

                W dalekim, świętym mieście ,

                Żywy budda panujący....

Komentarze: 2  |  Odsłony: 453

Niewiele trzeba 2018-05-03

Drzew gałęzie drżą na wietrze .

Wiatr potyka się o szyby .

Powiedz, czego trzeba jeszcze ,

By uczynić cię szczęśliwym ?

                Nie miej

                Zachcianek nierealnych .

                Nie chciej

                Kochanek wirtualnych .

                Nie bądż

                Innym , niż się urodziłeś .    

                Nie błądż ,

                Bo przegapić możesz miłość .

                Nie chciej

                Żyć na kredyt , lecz dostatnio .

                Nie graj ,

                Stracisz na szczęście kartę ostatnią .

Spójrz , miły -

Deszcz przegnałam . Słońce na niebie .

Cisza . Wiatr się uspokoił .

Uśmiechasz się . Niewiele trzeba ,

By w smutkach ciebie ukoić....



Komentarze: 40  |  Odsłony: 773

Uciekam 2018-05-01

Życie zewsząd

Wciska się we mnie

Śmierdzi mierzi ohyda

                Uciekam

                W świat wydumany

                Śmieję się klnę przeżywam

I staję się podobna do boga

Który daje - zabiera

                Chyba zagram w totolotka....


               


Komentarze: 0  |  Odsłony: 105

" Ten sen " 2018-04-26

Ten sen przyśniłam

Kwietniowym rankiem

Gdy wiśnie kwitły

I już świat cały

Wiośnie się budził

Pąki bzów drżały

                Mówiłeś

                Słowa natchnione

                Całowałeś -

                Usta twe szalone

                Głaskałeś -

                Ten dotyk parzył

                Szeptałeś -

                Raj się otworzył

                Tuliłeś -

                Przywierałam cała

                Z krzykiem

                Tobie się otwierałam

Ten sen przyśniłam

Gdy wiśnie kwitły

Kwietniowym rankiem

Byłeś najlepszym

Czułym kochankiem

                Jeszcze się przyśnij....












Komentarze: 23  |  Odsłony: 470

" My i leśna dróżka " 2018-04-24

Szliśmy leśną dróżką i było tak miło ,

Podziwialiśmy przyrodę oraz siebie .

Coś powiedziałeś . Ja : - jesteś porąbany !

I już przestało nam być jakby w niebie .

    A las piękny . Mieszany - iglasty i liściasty . Wiatr huczy , przegania chmury nad naszymi głowami . My , nabzdyczeni , nie cieszymy się tym pięknem . Użalamy się każde nad sobą i nic nas nie rusza . Ani słońce przeświecające nagle przez chmury tańczące porywistego walca , ani wyginające się w najcudaczniejsze kształty gałęzie .

Nieśmiało zerkam na ciebie kątem oka .

Nawet nie spojrzysz , bo nie idziesz a kroczysz .

Już wiem ! I potknęłam się na równej drodze .

- Co ci jest kochana ? - ty do mnie doskoczysz .

    I tym lasem - uroczym , wietrznym i pachnącym , idziemy już przytuleni . Zadzieramy głowy by obserwować obłoki tworzące szybkozmienne zarysy . Zadziwiamy się różnorodnymi odcieniami zieleni . Natura zamyka nas w swoistym kokonie szczęścia . Będąc razem możemy dwukrotnie silniej odczuwać . Idziemy leśną dróżką i jesteśmy sobie wdzięczni ....

Komentarze: 14  |  Odsłony: 451

Strony: 3